Silne hasło jest długie i trudne do przewidzenia, a o jego sile decyduje długość, nie wielka litera czy wykrzyknik. Amerykański standard NIST dla systemów rządowych wymaga od usług, by hasło będące jedynym zabezpieczeniem konta miało co najmniej 15 znaków1, a CERT Polska od czerwca 2025 roku wskazuje minimum 142. Najlepsze hasło to takie, którego nie trzeba wymyślać: wygenerowane w menedżerze haseł, długie, losowe i osobne dla każdego konta, a tylko przy jego haśle głównym i logowaniu do komputera, gdzie menedżer nie pomoże, układa się hasło z pięciu wyrazów wylosowanych generatorem. Tam, gdzie usługa oferuje klucz dostępu, warto go włączyć, bo nie wpisujesz wtedy hasła, które można odgadnąć albo wyłudzić.
Na początku listy haseł z wycieków, którą opublikował CERT Polska, przeważają hasła krótkie, imiona z dopisaną cyfrą i ciągi sąsiednich klawiszy, co pokazuje analiza jakie hasła wybierają Polacy. Według CERT praktycznie każdy słownik do łamania haseł ma na początku najprostsze ciągi2, więc pytanie brzmi, co ułożyć zamiast nich. Odpowiedź zależy od tego, czy hasło może wygenerować i zapamiętać menedżer haseł, czy trzeba je znać z pamięci.
Silne hasło: czym jest i przed czym ma chronić
Silne, czyli bezpieczne hasło jest trudne do odgadnięcia i występuje tylko na jednym koncie. Słabe hasło zawodzi na dwa sposoby. Pierwszy to odgadnięcie: atak słownikowy (dictionary attack) sprawdza hasła z gotowej listy zamiast wszystkich możliwych ciągów, a CERT zaleca, żeby serwisy odrzucały hasła zbudowane według prostych schematów oraz najpopularniejsze imiona, zwroty i nazwy własne, bo to one są najbardziej przewidywalne2. Drugi sposób nie wymaga zgadywania wcale. Gdy hasło wycieka z jednego serwisu, atakujący może ułożyć krótką listę jego wariantów i sprawdzić kilka z nich w innym serwisie, jeśli użytkownik użył tam takiego samego lub podobnego hasła3. NIST nazywa osobne hasło dla każdej usługi ważnym zabezpieczeniem przed tym atakiem1.
Oba warunki muszą więc być spełnione naraz: hasło trudne do odgadnięcia, ale użyte na wielu kontach, nie jest silne. Hasło długie, ale użyte w pięciu serwisach, przegrywa z pierwszym wyciekiem. Hasło unikalne, ale będące imieniem z jedynką, przegrywa ze słownikiem.
Jak ludzie spełniają wymóg silnego hasła
Serwis, który żąda wielkiej litery, cyfry i znaku specjalnego, dostaje to, czego żąda, i niewiele więcej. NIST opisuje ten odruch wprost: użytkownicy odpowiadają na reguły składu w bardzo przewidywalny sposób, dopisując do dotychczasowego hasła wielką literę i cyfrę, a przy kolejnym wymogu znak specjalny1. CERT Polska zwrócił uwagę na podobny ślad w wyciekach, w tym z polskich serwisów: hasła z dopisaną jedynką pokazują, jak użytkownicy próbują wzmocnić hasło albo dostosować je do wymogów serwisu3. Wśród 371 960 wpisów listy CERT, które zaczynają się od co najmniej trzech liter i kończą cyframi, najczęstszą końcówką jest jedynka: ma ją 52 885 wpisów, czyli 14,2%, a wielkie litery i znaki specjalne są na tej liście rzadkie.
Lista obejmuje wyłącznie hasła, które w wyciekach wystąpiły więcej niż raz, więc opisuje to, co się powtarza, a nie wszystkie hasła, jakie ludzie ustawiają3. Wzorce z wycieków, w tym z polskich serwisów, można przejrzeć na liście najpopularniejszych polskich haseł, ale własnego hasła nie wpisuje się do żadnej wyszukiwarki, także do tej.
Ile znaków powinno mieć silne hasło
Co najmniej 15 znaków, jeśli hasło jest jedynym zabezpieczeniem konta, a to dolna granica. Amerykański standard NIST SP 800-63B-4, napisany dla systemów rządowych USA, zawiera wymagania wobec usług, a nie rady dla użytkownika, ale wynika z nich wskazówka dla każdego, kto ustawia hasło: usługa ma wymagać od hasła będącego jedynym składnikiem logowania co najmniej 15 znaków, a od hasła, które jest częścią uwierzytelniania wieloskładnikowego, co najmniej 8, i powinna przyjmować hasła do co najmniej 64 znaków1. Skoro 8 znaków wystarcza tylko wtedy, gdy trzeba jeszcze podać drugi składnik, hasło samo w sobie powinno mieć co najmniej 15. Serwis, który dopuszcza krótsze hasło, zwykle nie zabrania dłuższego, więc o długości decyduje ten, kto hasło ustawia.
CERT Polska zwiększył w czerwcu 2025 roku minimalną długość hasła z 12 do 14 znaków i zaleca hasła dłuższe, oparte na całym zdaniu2. Hasło do zapamiętania łatwiej wydłużyć wyrazami niż znakami: CERT szacuje, że hasło z pięciu wyrazów, przy słowniku od 200 tysięcy do miliona wyrazów, jest tak silne jak losowe hasło o 13 do 16 znakach z literami, cyframi i znakami specjalnymi3. Szacunek zakłada tak duży słownik, więc wyrazy trzeba losować z dużej puli, a nie z krótkiej listy.
Najczęstsze hasła z listy CERT są krótkie: wśród pierwszych stu pozycji nie ma ani jednego wpisu liczącego co najmniej 12 znaków, a w pierwszym tysiącu są cztery.
Co powinno zawierać silne hasło: długość i losowość zamiast wykrzyknika
Silne hasło nie musi zawierać żadnej konkretnej wielkiej litery, cyfry ani znaku specjalnego. Liczą się długość i nieprzewidywalność, a najłatwiej je zdobyć generatorem: losowych znaków dla haseł w menedżerze, losowych wyrazów dla haseł z pamięci. NIST nazywa długość głównym czynnikiem siły hasła, a hasło z wielu wyrazów często skutecznym sposobem na dłuższe hasło1. Reguły składu niewiele dodają, bo użytkownicy odpowiadają na nie przewidywalnie, a dopisanie przewidywalnego członu, na przykład nazwy firmy albo usługi, wzmacnia hasło według CERT tylko nieznacznie2. NIST zaleca usługom przyjmowanie wszystkich drukowalnych znaków i spacji, a spacji wprost po to, żeby dało się używać fraz1.
Tabela zestawia wzorce opisane przez CERT i NIST oraz widoczne na liście CERT z tym, co je zastępuje.
| Wzorzec | Dlaczego jest słaby | Lepszy schemat |
|---|---|---|
[imię][1] |
Najpopularniejsze imiona CERT zalicza do haseł przewidywalnych2, a dopisana cyfra to na liście CERT najczęściej jedynka | hasło z generatora menedżera, a z pamięci pięć wylosowanych wyrazów |
[wyraz][rok] |
Lata 1940-2021 to druga co do wielkości grupa końcówek cyfrowych na liście CERT | hasło z generatora menedżera, a z pamięci wylosowane wyrazy bez lat i dat związanych z właścicielem |
[sąsiednie klawisze] |
Takie ciągi są częste w czołówce listy CERT | hasło z generatora menedżera zamiast klawiszy z rzędu |
[nazwa firmy lub usługi][cyfra] |
Dopisanie przewidywalnego członu wzmacnia hasło tylko nieznacznie2 | hasło niezwiązane z usługą, na której się loguje |
| to samo hasło na wielu kontach | Z jednego wycieku atakujący układa krótką listę wariantów i sprawdza je w innych serwisach3 | osobne hasło dla każdego konta, wygenerowane |
[Wyraz][!] |
Wielka litera i znak na końcu to przewidywalna odpowiedź na wymóg składu1 | dłuższe hasło z generatora, bez reguły |
Menedżer haseł: pierwszy wybór
Silnego hasła najlepiej nie wymyślać wcale, tylko je wygenerować. Pierwszym wyborem jest hasło z generatora w menedżerze haseł: długie, losowe i osobne dla każdego konta, a zapamiętuje je menedżer, nie człowiek. Menedżer przechowuje hasła, generuje nowe i wstawia je automatycznie przy logowaniu2. NIST stwierdza, że menedżery zwiększają prawdopodobieństwo wyboru silniejszych haseł, zwłaszcza gdy mają generator, i wymaga od usług, by pozwalały na ich użycie oraz na autouzupełnianie1. Według NIST menedżer pozwala też utrzymać osobne hasło dla każdej usługi1, więc unikalność przestaje kosztować wysiłek. CERT zalicza menedżer wbudowany w przeglądarkę do najczęściej spotykanych i uznaje go za sposób na podniesienie siły haseł niewielkim kosztem2.
W praktyce przy zakładaniu konta albo zmianie hasła wystarczy użyć generatora menedżera, ustawić długość co najmniej 15 znaków, a jeśli serwis pozwala, więcej, i pozwolić menedżerowi zapisać wynik. Jeśli serwis wymaga cyfry albo znaku specjalnego, włącza się je w ustawieniach generatora, a hasło zostaje losowe. Osobny generator haseł w sieci jest zbędny, bo ma go menedżer z wbudowanym generatorem, a własnego hasła nie sprawdza się w wyszukiwarce ani w żadnym serwisie, który prosi o jego wpisanie.
Cały zbiór haseł zależy od jednego klucza, więc hasło główne menedżera musi być najsilniejszym hasłem, jakie trzeba zapamiętać. Drugim ryzykiem jest utrata dostępu po awarii albo zgubieniu sprzętu, gdy nie ma kopii zapasowej, a CERT ocenia je jako mniejsze w rozwiązaniach chmurowych2. Z tych ryzyk wynikają trzy kryteria wyboru menedżera: wbudowany generator haseł, uwierzytelnianie wieloskładnikowe przy dostępie do samego menedżera i opisany sposób odzyskania dostępu, gdy urządzenie przepadnie.
Jak stworzyć silne hasło do zapamiętania: trzy kroki i schemat zamiast przykładów
Są hasła, których menedżer nie przechowa, bo trzeba je znać, zanim zacznie działać: jego hasło główne i hasło do konta w systemie komputera. CERT wskazuje hasło do bazy menedżera i do konta systemu operacyjnego jako te, które muszą być jednocześnie silne i łatwe do zapamiętania2. Tylko takie hasła tworzy się poza menedżerem.
- Wylosuj co najmniej pięć wyrazów generatorem, który losuje je z dużego słownika, na przykład wbudowanym w menedżer haseł, jeśli go ma, zamiast wybierać je samemu. CERT opisuje też hasło z własnego zdania z co najmniej pięciu słów, z opisu sceny z nierealnym elementem albo ze słów z kilku języków, i zauważa, że ludzie sięgają po przedmioty, które niedawno widzieli, co zawęża słownik atakującego2. Losowanie odbiera atakującemu takie założenia.
- Połącz wyrazy jednym separatorem, na przykład spacją, i nie dopisuj cyfry na końcu. Jeśli serwis mimo to wymaga cyfry, znaku specjalnego albo wielkiej litery, wstaw cyfrę albo znak jako separator i zacznij jeden z wyrazów wielką literą, bez skracania hasła, a jeśli nie przyjmuje spacji, użyj zamiast niej myślnika.
- Używaj tego hasła tylko w jednym miejscu, bo powtórzone na innym koncie traci przewagę po pierwszym wycieku.
Każde hasło wydrukowane w poradniku trafia do słowników atakujących, a sam CERT napisał o swoich przykładach, że ich wartość jako sekretu jest znikoma2. Zamiast gotowca podajemy więc schemat: pięć wyrazów wylosowanych z dużego słownika, jeden separator, brak cyfry na końcu.
Klucze dostępu (passkeys) zamiast hasła
Klucz dostępu zastępuje wpisywane hasło parą kluczy kryptograficznych. Klucz prywatny zostaje w telefonie albo komputerze, klucz publiczny leży na serwerze usługi, a logowanie polega na podpisaniu wyzwania po odblokowaniu urządzenia odciskiem palca lub kodem PIN. Skoro użytkownik nie wpisuje żadnego sekretu, fałszywa strona nie ma czego wyłudzić. Mechanizm opiera się na standardzie FIDO2. Odporność na phishing NIST definiuje jako zdolność protokołu do niewyjawiania sekretów uwierzytelniających fałszywemu serwisowi bez polegania na czujności użytkownika1.
Klucze można synchronizować przez chmurę, żeby działały na kolejnych urządzeniach. NIST nie używa terminu klucz dostępu, ale opisuje klucze synchronizowane przez chmurę (syncable authenticators) i wymaga, żeby w chmurze leżały zaszyfrowane, żeby dostęp do nich chroniło uwierzytelnianie wieloskładnikowe na poziomie AAL2 (drugim z trzech poziomów pewności w standardzie), a operacje z kluczem prywatnym odbywały się na urządzeniu użytkownika1.
Gdzie usługa nie oferuje klucza dostępu, hasło zostaje i musi być silne według zasad z poprzednich sekcji. Po utracie urządzenia klucz jest dostępny na innym urządzeniu tylko wtedy, gdy był synchronizowany, a w przeciwnym razie zostaje procedura odzyskiwania konta u usługi.
Silne hasło to dopiero połowa: drugi składnik i co robić po wycieku
Nawet bardzo długie hasło nie chroni przed przechwyceniem klawiszy ani wyłudzeniem: według NIST przechwytywanie klawiszy, phishing i socjotechnika działają na hasła długie i złożone tak samo jak na proste1. Dlatego konto dostaje drugą barierę, czyli uwierzytelnianie wieloskładnikowe. Drugim składnikiem może być według CERT kod z SMS-a lub z tokena sprzętowego albo potwierdzenie w aplikacji, a taki mechanizm zatrzymuje atakującego, który zna login i hasło, dopóki nie zdobędzie też drugiego składnika2. Kody generowane na czas to hasła jednorazowe, ważne tylko krótko. Według NIST ani kod przesłany osobnym kanałem, ani kod jednorazowy z aplikacji nie są odporne na phishing1, więc taki kod da się wpisać na fałszywej stronie tak samo jak hasło, a przy kluczu dostępu nie ma czego wpisywać, bo użytkownik tylko odblokowuje urządzenie.
Zmiana hasła bez powodu nie pomaga, bo według CERT wymuszone zmiany kończą się wariantami poprzedniego hasła2, a NIST zabrania usługom zmian okresowych i nakazuje zmianę dopiero wtedy, gdy istnieje dowód przejęcia hasła1. Jeśli hasło mogło wyciec, trzeba je zmienić na tym koncie i na każdym innym, na którym go użyto, a kolejne kroki opisuje przewodnik: co robić po wycieku danych.
Źródła
- National Institute of Standards and Technology, "Digital Identity Guidelines: Authentication and Authenticator Management" - SP 800-63B-4: weryfikatory haseł, załączniki A i B (odczyt 07.10.2026)
- CERT Polska, "Kompleksowo o hasłach", 10.01.2022 - zalecenia zaktualizowane w czerwcu 2025: długość hasła, menedżery haseł, drugi składnik (odczyt 13.10.2026)
- CERT Polska, "Co wycieki danych mówią o hasłach", 10.01.2022 - ponowne użycie haseł, siła hasła z pięciu wyrazów, opis listy haseł (odczyt 07.10.2026)